Telefon
Zadzwoń
do nas!
Lokalizacja
Gdzie
jesteśmy?
Lubostroń
Lokalizacja
Gdzie
jesteśmy?
Lipska
Blog Ekspertów
07 | 12 | 2020

Wypełnienia amalgamatowe – koniecznie do wymiany?

Rtęć, miedź, cynk cyna oraz srebro to składniki wypełnienia amalgamatowego. Przez wiele lat najbardziej popularnego wypełnienia ubytków w zębach, stosowanego niemal w każdym gabinecie stomatologicznym nie tylko w Polsce, ale i na całym świecie. 

Wypełnienia amalgamatowe – koniecznie do wymiany?

W ciągu ostatnich lat owiany złą legendą amalgamat został niemal całkowicie wyparty przez wypełnienia światłoczułe. W Japonii zakazany od ponad 40 lat, w krajach skandynawskich od początku lat 90 ubiegłego stulecia. W Polsce zakaz używania dotyczy tylko kobiet w ciąży, ale tak czy inaczej nie jest już praktycznie stosowany w żadnym komercyjnym gabinecie stomatologicznym.

Istotne pytanie jest takie, czy jeżeli jesteśmy jeszcze „posiadaczami” takiego wypełnienia (założonego w czasie, gdy było to normą) to czy powinniśmy się martwić oraz czym prędzej wymienić je na nowoczesne wypełnienie? Wielu stomatologów powie; tak, warto to zrobić, a inni przedstawią alternatywny punkt widzenia.

Skąd biorą się te dylematy?

Otóż wśród pacjentów gabinetów dentystycznych utarło się przekonanie, że wypełnienia amalgamatowe są szkodliwe ponieważ zawierają rtęć. Wiele przeprowadzonych na całym świecie badań dowodzi, że wypełnienia amalgamatowe nie mają jednak żadnego ujemnego wpływu na układ odpornościowy człowieka i nie stanowią żadnego zagrożenia dla ludzkiego życia i zdrowia.

Dlaczego więc wszyscy boją się rtęci?

Ponieważ rtęć to pierwiastek mocno toksyczny dla człowieka, ale jak większość trucizn – dopiero w odpowiedniej dawce i stężeniu. Rtęć po dostaniu się do krwioobiegu trafia do nerek, gdzie następuje filtracja krwi, której produktem jest wydalany mocz. Dzięki temu organizm pozbywa się toksycznych pierwiastków. Gorzej gdy toksyn jest zbyt wiele. Wtedy może nastąpić uszkodzenie pracy nerek, a w konsekwencji nawet uszkodzenie mózgu. Prawdopodobieństwo, że dojdzie do tego wskutek używania plomb amalgamatowych jest praktycznie żadne.

Istniejące wypełnienia amalgamatowe mają swoje minusy, są nimi:

  • Niezdolność należytego łączenia się z zębiną – mogą przyczyniać się do rozwoju próchnicy.
  • Nieakceptowalna współcześnie estetyka – amalgamat ma ciemno-srebrny kolor.
  • Mogą wypadać.
  • Utrudniają obserwację, czy w zębie rozwija się próchnica.
  • Mogą wpływać na rozwój chorób autoimmunologicznych (pogląd mocno kontrowersyjny, podzielone zdania naukowców na ten temat).

Na plus plomb amalgamatowych można zaliczyć:

  • Trwałość – właściwie założone mogą spełniać swoja rolę nawet 30 lat!
  • Są bardziej twarde i odporne na ściskanie niż plomby kompozytowe.
  • Usunięcie należycie funkcjonującego wypełnienia zawsze wiąże się z koniecznością odpowiedniego opracowania i oczyszczenia ubytku i wstawienia nowego wypełnienia co niekiedy niesie ze sobą inne ryzyka w postaci osłabienia zęba, czy czasami konieczności usunięcia jego fragmentu.

To zmieniać, czy nie zmieniać?

Chociaż zdania są podzielone, w Luxdentica uważamy, że chyba jednak warto zamienić istniejące, stare wypełnienie amalgamatowe na nowoczesną plombę kompozytową. Co prawda mamy sentyment do starych rzeczy, lubimy piękne stare samochody, których silniki swego czasu napędzane były benzyną z dodatkiem Pb, ale od bardzo wielu lat wszyscy wiedzą, że to była dość toksyczna technologia ;) Lepiej więc dla estetyki i naszego zdrowia będzie, jeżeli pozbędziemy się tego reliktu przeszłości i zdecydujemy jednak na zamianę trącącego myszką amalgamatu na światłoczułe wypełnienia kompozytowe. Przymusu jednak, jak to w życiu bywa - nie ma.

wróć do listy

Standardy Luxdentica

Kredytowanie leczenia

Bufet
Bufet
Gabinet przyjazny dziecku
Gabinet przyjazny dziecku
RTG
RTG
WiFi
WiFi
TV
TV
Pantomograf
Pantomograf
Parking
Parking
Udogodnienia dla niepełnosprawnych
Udogodnienia dla niepełnosprawnych
Bezbolesne znieczulenie
Bezbolesne znieczulenie
Płatność kartami
Płatność kartami
Kredytowanie leczenia
Kredytowanie leczenia
Klimatyzacja
Klimatyzacja